Poradnik kandydata

Błędy na Facebooku i Instagramie, przez które nie dostaniesz pracy. Sprawdź czy popełniasz je wszystkie

Aktywność na portalach społecznościowych, takich jak Facebook czy Instagram jest niezwykle istotna także w kontekście poszukiwań pracy, jednak musimy zdać sobie sprawę, że nasze działania w sieci nie muszą przynosić nam tylko korzyści. W efekcie to, jak zachowujemy się na co dzień i co widać na naszych profilach, może pomóc lub zaszkodzić w poszukiwaniu pracy. A portale społecznościowe to prawdziwa i legalna kopalnia wiedzy. Oto 4 najpoważniejsze błędy, które uniemożliwią Ci zdobycie wymarzonej pracy.

Zbyt duża aktywność


Nie chodzi tu o to, by ograniczać ją do zera, ale bardziej o sposób, w jaki korzystasz z Facebooka czy Instagrama. Dlaczego? Nie budujesz bowiem obrazu profesjonalisty, jeśli Twój profil pełen jest informacji niepotrzebnych, np. odnoszących się do aktualnej pogody czy zdjęć śniadania ze słynnym podpisem „takie tam”. Jeśli chcesz być odbierany jako człowiek poważny, o wielkich możliwościach, nie powinieneś dać się porywać tego rodzaju ekshibicjonizmowi.

Głos w sprawie

Zabieranie głosu w ważnych kwestiach czy wypowiadanie się pod różnego rodzaju postami nie jest niczym złym, pod warunkiem, że robisz to kulturalnie i nie udzielasz się zbyt mocno. Branie udziału w głośnych i kontrowersyjnych dyskusjach często może obniżyć nasze notowania i pokazać, że jesteśmy osobami, które muszą swoje zdanie w publiczny sposób narzucić innym. Najgorzej jednak, jeśli dyskusja nie będzie kulturalna. Wówczas tracimy na tym podwójnie.

Działania przeciw pracodawcy

To nic, że dziś nie masz pracy, a dwa lata temu szef był naprawdę niegodny nazwania człowiekiem. Pisanie o tym publicznie, np. na tablicy Facebooka, jest wyjątkowo niezgrabne i stanowi strzał w kolano. Zmniejsza to wiarygodność danej osoby jako pracownika a do tego pokazuje brak lojalności oraz samo w sobie rodzi pytania u potencjalnego pracodawcy o sytuację w przyszłości. Dlatego zanim napiszemy coś publicznie o naszym szefie, najpierw przemyślmy to kilka razy.

Zdjęcia z życia nocnego



Najgorzej wypadają jednak te osoby, które bardzo często relacjonują swoje nocne wojaże na Facebooku lub Instagramie. Osoba poważna, która na co dzień lub podczas rozmowy kwalifikacyjnej chce uchodzić za specjalistę w danej dziedzinie nie może kojarzyć się jednocześnie z nocnym życiem i burzliwymi weekendami. Nie chodzi tu tylko o zasadne w tym wypadku pytanie o jakość pracy przy takim trybie życia, ale także o to, w jakim świetle stawia to daną osobę.

Tych kilka błędów, które czasami trudno dostrzec, może poważnie zmniejszyć nasze szanse na zatrudnienie i sprawić, że nie będziemy brani pod uwagę przy rekrutacji na dane stanowisko. Pracodawca bowiem wybiera nie tylko osobę kompetentną, ale także taką, która swoim zachowaniem nie będzie źle świadczyć o firmie na zewnątrz. Warto o tym pamiętać, publikując kolejne zdjęcia czy posty.